Fandom

Tomb Raider Wiki

Chris Barrie - Chat

1313stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Zapis chatu z aktorem grającym lokaja Lary w filmach Tomb Raider.

Jak to jest pracować dwukrotnie z Angeliną Jolie szczęściarzu? Czy wygląda tak dobrze i poza ekranem? Dostałeś buziaka na zakończenie pracy?

Naprawdę jest nawet jeszcze piękniejsza! Praca z Angeliną była świetna. Wydawać by się mogło, że ktoś kto tyle osiągnął będzie się zachowywać jak jakaś „królowa Hollywood”, ale w rzeczywistości wcale taka nie jest.

Angelina to prostolinijna, miła, przyzwoita dziewczyna. To niewiarygodne jak twardo stąpa po ziemi.

I dostałem małego buziaka! Nie było jakiegoś hucznego zakończenia zdjęć bo różni ludzie opuszczali plan w różnych momentach.

Czy Angelina znała Twoje role w serialach “Czerwony karzeł” i „Brittas”?

Szczerze mówiąc wątpię, bo nie spędzała wtedy wiele czasu w Anglii.

Zatkało mnie kiedy spotkaliśmy się po raz pierwszy – jest największą gwiazdą z jaką kiedykolwiek pracowałem. Nie przyszło mi więc na myśl, żeby rzucić się na nią z okrzykiem „Angelina, widziałaś Czerwonego Karła?!”

Jakie są Twoje ulubione sceny z obu części Tomb Raidera?

Podobała mi się walka na kije w drugiej części i strzelanina w pierwszym filmie. To były najlepsze sceny bo brałem bezpośredni udział w akcji i trenowałem w obu przypadkach.

Nie robiłem żadnych wyczynów kaskaderskich, ale byłem wypychany z helikoptera stojącego na ziemi. To wciąż dosyć wysoko, szczególnie kiedy facet z tyłu dźga cię karabinem. To brzmi głupio, ale jest konkretny sposób upadku, kiedy ma się związane ręce.



Możesz nam powiedzieć, kiedy doczekamy się kinowej wersji „Czerwonego karła”?

Nie wiem kiedy zaczniemy zdjęcia, ale wiem za to, że Doug Naylor – scenarzysta i reżyser – udał się do Australii aby zacząć przygotowania.

Film w każdym razie z pewnością powstanie i zagra w nim obsada z serialu.

Prowadzono już poszukiwania Hollywoodzkich gwiazd, które miałyby zastąpić nas na planie, ale to nie byłoby to samo. Jeśli ma się cztery nazwiska znane z list Box Office’u film zaczyna opowiadać o nich a nie o Czerwonym Karle. Tak więc jesteśmy wdzięczni Dougowi i innym za to, że wzięli naszą stronę.

Martwię się tylko o to jak długo będę mógł jeszcze grać 28-latka!

Czy Rimmer będzie miał w filmie dziewczynę? Jeśli tak to kogo widziałbyś w tej roli?

Myślę, że dziewczyna dla Rimmer to całkiem prawdopodobny scenariusz. Jeśli ja wybierałbym aktorkę to byłaby to Angelina!

Czy jakieś gwiazdy wystąpią gościnnie w filmie? Słyszałem, że wspominano o Sarze Michelle Gellar, Jackiem Chanie, Madonnie, Vinniem Jonesie i Billu Clintonie!

Ja słyszałem plotki o Madonnie, a wszyscy pozostali są fanami “Czerwonego Karła”. Myślę, że wszystko jest jeszcze w fazie negocjacji.

Zastanawiam się czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy na temat fabuły filmu.

Film będzie opowiadał historię od początku począwszy od młodości Listera w Liverpoolu i moich pierwszych kroków z Rimmerem w Space Corps.

Musimy przyciągnąć nowych widzów jednocześnie zadowalając fanów. Musimy zastosować dosyć trudny skrót, ale scenariusz który czytałem dosyć dawno temu robił to całkiem nieźle.

Jeśli chodzi o fabułę to już powiedziałem zbyt wiele. Wszystko zaczyna się od nowa, ale jeśli powiem więcej to wszystko popsuję.

Którego Rimmera zobaczymy w filmie – jeden z hologramów, człowieka czy bohatera akcji Ace’a?

Możliwe, że będą się zmieniać, nawet Ace może pojawić się na chwilę.

Granie Ace’a Rimmera w serialu to była świetna sprawa – spojrzenie na drugą stronę monety. Jest świetny we wszystkim i zawsze wygrywa, ale na dłuższą metę w komedii nie sprawdza się tak dobrze jak Smeghead Rimmer!

W jednym z odcinków widzieliśmy cały Rimmer-świat. Czy to miejsce w którym chciałbyś zamieszkać?

Nie! Każdy wytwór umysłu tego człowieka to coś od czego należy trzymać się z daleka!

Można natomiast pokochać Rimmera. Jest takim partaczem, samotnikiem i porażką.

Cześć Chris, zawsze grywasz podobne do siebie irytujące i egocentryczne postacie – Brittas, Rimmer i Gary Price w “Księciu wśród ludzi”. Jaka jest Twoja tajemnica na dobre granie tego typu ról?

Nie zgadzam się z tym, że Brittas i Rimmer to egocentrycy.

Rimmer w pewnym stopniu koncentruje się na sobie, w tym co chce robić dobrze w Space Corps, ale naprawdę jest tylko niesamowicie smutnym partaczem. Poza tym wydaje mi się, że wszystkie postacie z Karła są jakoś zaabsorbowane sobą. Brittas chce dobrze dla świata tylko nie wie jak to osiągnąć.

Gary Price jest za to bardzo, ale to bardzo egocentryczny. To były piłkarz a wiecie jacy oni są. Hillary w Tomb Raiderze natomiast chroni i opiekuje się Larą.

Zgodziłbym się natomiast, że oprócz Hillary’ego wszyscy są irytujący.

Dlaczego gram takie postacie? Takie były propozycje po roli Rimmera. Jeśli szukali kogoś irytującego mówili: „Znam faceta, który zdominował rynek wkurzających typów – pan Barrie, zadzwońmy do niego!”

Granie, której z tych wszystkich postaci sprawiło ci najwięcej przyjemności?

Lubię ich wszystkich. Przy Brittasie była dobra zabawa, bo mogłem irytować do woli.

Brittas był poza tym najwygodniejszy, bo nosiłem garnitur Marks & Spencer, który leżał jak ulał. Poza tym zdjęcia były proste.

W Czerwonym Karle miałem dość niewygodne kostiumy i trzeba było robić mnóstwo powtórek co zawsze oznacza znużenie.

Czy twoi przyjaciele i rodzina zauważyli jakieś podobieństwo z postaciami, które grałeś?

O tak! Często słyszę: “za każdym razem kiedy robisz to czy tamto jesteś dokładnie taki jak jedna z tych postaci, które grasz!” Myślę, że to dlatego że wielu Brytyjczyków ma coś z Rimmera czy Brittasa.

Myślę, że każda firma ma też swojego Brittasa – kogoś kto dostał awans tylko dlatego, że nie zagroził szefowi. Kiedy pracowałem w Harrodsie było tam kilku gości, którzy byli groźni i rzucali się na wszystkie strony niekoniecznie mając siebie od razu za bogów.

Kupiłem ostatnio dwa sezony Brittas Empire na DVD i miło było obejrzeć je raz jeszcze, czy planujesz nagrać kolejne odcinki?

Nagraliśmy siedem sezonów i na końcu padło stwierdzenie, że wszystkie postacie powinny spotkać się za 15 lat na pokładzie liniowca. Wyobrażam sobie Brittasa w starych, białych szortach jako oficera od rozrywki. Ale wszystko zależy od scenarzystów i managementu BBC.

Cokolwiek by się nie stało Brittas będzie wiecznie żywy na Sky i kablówce!

Czy sądzisz, że Gordon to prekursor Davida Brenta? Z kim wolałbyś pracować w prawdziwym życiu?

Kiedy oglądam The Office myślę, że “to Brittas pod wieloma względami”. Jest wiele cech wspólnych.

Nie chciałbym pracować z żadnym z nich! Jeśli musiałbym wybierać chyba byłby to Brent gdyż można wymigać się od różnych rzeczy jeśli dobrze się to rozegra.

Cześć Chris! Czy skończyłeś pracę nad swoim nowym serialem „Massive Engines”? Z tego co słyszałem brzmi to jak coś dla ciebie.

Serial to ziszczone marzenie! Zrealizowaliśmy dziesięć półgodzinnych odcinków dla Discovery, w których przyglądamy się różnym rodzajom silników od motocykli po samoloty.

Zajmujemy się pokrótce historią i potem prowadzę wszystkie te pojazdy, coś jak Jeremy Clarkson.

To nie jest program naukowy, nie jestem inżynierem, ale to moje hobby. Zadbałem o to, żeby dowiedział się o tym producent i jako gwiazdorska ozdoba znalazłem się w programie. Pracowało się fantastycznie a serial trafi na antenę w maju.

Widziałem cię w trasie z Normanem Lovettem (Holly z „Czerwonego karła”) około dwóch lat temu i bardzo podobał mi się wasz show, czy rozważaliście ponowną trasę, gdyż poprzednia była znakomita?

Polubiłem tamtą trasę, jako że nie ma nic lepszego i wynagradzającego, niż bycie samemu na scenie naprzeciw dużej publiczności, która udziela ci niesamowitego wsparcia.

Ale będąc szczerym, mam teraz dwójkę dzieci i wydaje mi się, że to byłaby zbyt duża i ciężka praca, aby ją teraz wykonywać. Nie wykluczam tego, ale nie wydaje mi się, abym wystąpił ponownie, chociaż coś w rodzaju książkowej trasy jest możliwe.

Cześć Chris, jestem zaintrygowany tym, jak wylądowałeś w Hollywoodzkim świecie?

Reżyser pierwszej części Tomb Raidera, Simon West, szukał w Anglii ludzi, których przeszłość związana jest z komediami, mających zagrać role kompanów Lary, Hillarego i Bryce`a.

Był fanem “Czerwonego karła”, więc zabrał mnie na przesłuchanie, lecz jeśli to prawda, znaleźli ludzi z nowszych programów – na przykład “Fast Show” – i słyszałem, że zaoferowali im role. Wreszcie pewnego dnia zadzwonił mój agent i powiedział, że chcą mnie w filmie i miałem być „dostarczony” przed końcem dnia.

Bardzo łatwo było powiedzieć “tak” i następnego dnia byłem już w Pinewood, aby dopasować stroje i poznałem Angelinę, która uprawiała balet na bungee.

Czy masz plany związane jakoś z Larą Croft, albo wystąpieniem w innych hollywoodzkich filmach?

Właśnie zagrałem w dużym filmie fabularnym – chociaż była to tylko rola komediowa – czuję wielką potrzebę gry w filmach.

O moim nazwisku wspomina się przy różnych okazjach i mam zamiar pójść na więcej przesłuchań. Czuję się trochę nastawiony na współzawodnictwo, kiedy widzę na przeciw komu staję – ludzie jak Rick Mayall i Neil Pearson. Wszyscy ubiegamy się o role „ekscentrycznych brytyjskich komików”.

Teraz przynajmniej mam zamiar robić takie rzeczy, a bez Tomb Raidera nie wydaje mi się, abym w ogóle się za to zabrał.

Dobrze było być częścią tak udanego projektu. Na liście znajduje się trzecia część Tomb Raidera i mam nadzieję, że Hillary powróci.

Idealny scenariusz to taki, w którym Hillary okazuje się być zarówno najgorszym wrogiem i ukochanym Lary! Chociaż nie jestem pewny, jak Angelina by na to zareagowała.

Jak wyglądało filmowanie w Kenii przy Tomb Raiderze 2? W jakim najbardziej egzotycznym miejscu byłeś, kiedy kręcono program czy film?

Niestety w przypadku „Czerwonego karła” i „Brittas” najlepsze miejsce do jakiego zostaliśmy wysłani, to kopalnia niedaleko Shepperton Studios. Jest to więc nieporównywalne ze wspaniałością i czarem Kenii, gdzie widzisz siedem poruszających się z gracją żyraf przed sobą. Dzika przyroda, zachody słońca i góra Kilimandżaro są niezwykle piękne.

Kenia wyzwala emocje we wszystkich kierunkach, jako że kręciliśmy tam film za wiele milionów dolarów, a wokół nas ludzie głodowali. Konfrontacja bogactwa z biedą naprawdę mnie uderzyła. Ale Kenijczycy, których poznaliśmy, byli naprawdę pozytywnie nastawieni do naszego pobytu tam, a my stwarzaliśmy dochód dla kraju.

Czy byłeś zawiedzony tym, że “Czerwony karzeł” (18) i “The Brittas Empire” (47) nie znalazły się w pierwszej dziesiątce sitcomów BBC i co myślisz o programach, które się tam dostały?

Tak właściwie byłem dość zadowolony, że “Brittas” znalazł się w 50-tce i że te dwa sitcomy się tam pojawiły.

Miałem nadzieję, iż “Czerwony karzeł” będzie trochę wyżej i zawsze twierdziłem, że jest to jeden z najlepszych programów telewizyjnych, jaki kiedykolwiek został stworzony. Ale jest to taki nieokreślony rodzaj programu pasujący bardziej do BBC2, niż kanału BBC1.

Takie ankiety zawsze będą zdominowane przez programy z głównych kanałów i myślę, że “Czerwony karzeł” – bez zbyt aroganckiego wydźwięku – jest lepszy od nich.

Byłbym bardziej zawiedziony, gdyby zrobili listę nie główno-kanałową i “Czerwony karzeł” nie znalazłby się w czołowej trójce, lub czwórce.

Moim ulubionym sitcomem jest „Fawlty Towers” i myślę, że “Only Fools and Horses” i “Blackadder” też by się wśród nich znalazły.

„The Office” jest aktualnie zdecydowanie najlepszym programem komediowym i jedynym, który wywołuje u mnie śmiech.

Kiedy pierwszy raz zdałeś sobie sprawę, że „Czerwony karzeł” staje się kultowy i czy w ogóle chodzisz na któreś ze zjazdów?

Po pierwszej serii pomyślałem: “Albo to nigdy nie ujrzy światła dziennego, albo stanie się dużym, kultowym sukcesem.” Przy wyświetlaniu czwartego sezonu wielu ludzi zaczęło się nami bardzo interesować.

Pojawiam się na zjazdach i nawet jeśli naszego programu nie ma akurat w telewizji, jest bardzo dużo fanów, którzy nigdy nie mają dosyć “Czerwonego karła”.

Dlatego właśnie musimy ciągle stwarzać nowe produkty. Następną rzeczą, jaką naprawdę chcemy zrobić jest film i dlatego właśnie ludzkie serca są nakręcone. Ale nigdy nie powinno się wykluczać nowej serii, która byłaby dziewiątą, albo programu specjalnego.

Corocznie wydajemy także dwie serie na DVD i w tym tygodniu przygotowujemy komentarze do sezonu piątego i szóstego.

Cześć Chris, zawsze chciałem wiedzieć jak to jest pracować w zespole? 'Czy widujesz ich częściej? 'Ponadto mieszkam w Grimsby, czy bylibyście w stanie zrobić zjazd “Czerwonego karła” trochę bliżej nas – musimy latami podróżować, aby dostać się na taki.

Z tymi wszystkimi niewielkimi pobocznymi częściami pracy, które wykonujemy, widujemy się raczej mało.Jeśli organizuję przyjęcie lub coś podobnego, staram się zaprosić naszą ekipę.

Kiedy wychodzimy gdzieś razem zawsze jesteśmy rozpoznawani – nawet Kryten. I ludzie wtedy mówią, „To jest Lister, to Rimmer, ten czarny facet z długimi włosami to musi być Cat” a następnie potrafią rozpoznać Krytena.

Przykro mi, że nie byliśmy do tej pory w Grimsby, ale postaramy się jakiegoś dnia dotrzeć bliżej północy.

Cześć Chris, czytałem, że przyzwyczaiłeś się do grania w “Spitting Image” – czy przez tą parodię nigdy nie miałeś problemów w szkole, lub pracy?

Z powodu parodii otrzymałem formalne ostrzeżenie u Harrodsa. Zadzwoniłem raz do pewnego człowieka, którego w sklepie obuwniczym nikt nie lubił i udawałem, że jestem jednym z kierowników, aby wezwać go do biura. Jego dziewczyna pracowała niedaleko i słyszała tą rozmowę, ale wiedziała, że kierownik był na lunchu, domyśliła się o co chodzi i doniosła na mnie.

Czy to prawda, że poznałeś swoją żonę podczas paniki wywołanej informacją o podłożeniu bomby?

Tak, zawsze ją podziwiałem z oddali na dworcu kolejowym i pewnego dnia pojawiła się informacja, że ktoś podłożył bombę na Waterloo i pomyślałem, “Zrobię to, żyje się tylko raz.” Podszedłem więc do niej i zacząłem mówić o jej bardzo wyróżniającym się, czarnym płaszczu ze sztucznego futra. I teraz jesteśmy małżeństwem!

Czy masz jakieś dzieci i czy są fanami twojej pracy?

Mam dwójkę dzieci, mających dwa i cztery lata i kiedy włączam “Czerwonego karła” mój czterolatek odpowiada, “oh, tatusiu, to jest nudne!” Są ciągle na etapie filmu “Thomas The Tank Engine”, ale daję im szansę.

Więcej w Fandom

Losowa wiki